|
4 czerwca dopadniemy Tuska w Krakowie! Przybywajcie! |
|
|
|
 Jak wszyscy wiedzą Tusk przeniósł obchody rocznicy wyborów 4 czerwca na Wawel, żeby uciec przed gniewem gdańskich związkowców. Wydaje mu się, że w Krakowie nikt nie przeszkodzi we wciskaniu społeczeństwu kitu, że żyjemy w kraju szczęśliwych ludzi, którzy bez przeszkód mogą korzystać z wolności i demokracji. Sielanki jednak nie będzie. 4 CZERWCA w czwartek o godz. 12.00. na Placu Nowaka-Jeziorańskiego obok dworca PKP w Krakowie rozpocznie się DEMONSTRACJA pod hasłem BEZ NAS NIE MA DEMOKRACJI. Idziemy na Wawel, gdzie świętuje Tusk oraz inni dygnitarze. Na ulicach demonstrować będą anarchiści, lokatorzy i związkowcy. Przybywajcie, liczymy na wasze wsparcie! Czy ludzie żyjący w ciągłym strachu, że zabraknie im pieniędzy na czynsz lub wyrzucą ich z pracy, mają powody do świętowania rocznicy wyborów 4 czerwca? Tego dnia świętować będzie w Krakowie premier Tusk i jego ministrowie oraz przedstawiciele zagranicznych rządów. Ważne persony, które od reszty społeczeństwa odróżnia to, że nie muszą liczyć każdej wydanej złotówki. Świętujących polityków nie dotyczy groźba bezrobocia, ani problemy z przeżyciem za nędzną pensję. To zmartwienie nauczycieli, pielęgniarek, pracowników hipermarketów i wielu innych branż, ale nigdy rządu. Rząd ma swoje obchody rocznicy i nie chce, by przeszkadzali mu ludzie niezadowoleni, a jest ich sporo. Pracownicy prywatnych firm traktowani jak bydło robocze i zastraszani przez swych szefów. Lokatorzy trafiający na bruk z powodu dzikiej reprywatyzacji. Pacjenci miesiącami oczekujący na leczenie z powodu biedującej służby zdrowia. Górnicy z biedaszybów skazywani na kary więzienia za nielegalne wydobycie węgla, chociaż to ich jedyne źródło utrzymania. Większość obywateli naszego kraju, których żaden poseł ani minister nie spyta o zdanie podczas dzielenia budżetu państwa, pomimo że finansujemy go ze swych kieszeni. Ci sami szarzy wyborcy, których rząd nie prosił o zgodę na udział naszych wojsk w wojnie w Afganistanie. O budowie tarczy antyrakietowej czy prywatyzacji szpitali już nawet nie wspominając. Trzeba będzie jednak przypomnieć rządzącym, kto finansuje ich radosne świętowanie na Wawelu. Przypomnieć, że nie ma i nie będzie demokracji bez respektowania praw zwykłych ludzi. Chcemy więcej demokracji, sprawiedliwości i kontroli społeczeństwa nad gospodarką. Dlatego wszyscy poszkodowani przez rząd lub pracodawców powinni się zjednoczyć, by skuteczniej bronić swoich praw – do godnej pracy, wolności zrzeszania się i dachu nad głową. Zamiast samowoli polityków chcemy bezpośredniego udziału społeczeństwa w decydowaniu o gospodarce i polityce. NALEŻY SIĘ NAM WIĘCEJ… niż brak perspektyw na godne życie we własnym kraju! niż eksmisje na bruk lub do slumsów! niż konieczność emigracji zarobkowej! niż harówka za grosze lub masowe zwolnienia! Federacja Anarchistyczna sekcja Kraków, Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza, Forum w Obronie Jedności i Godności Lokatorów, Stowarzyszenie Grupa Inicjatywna w Obronie Lokatorów, Wolny Związek Zawodowy Sierpień 80. Zaproszenia wystosowano do NSZZ Solidarność 80 i Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych |
|
|
Na początku maja 2009 r. z szeregów Nowej Lewicy wystąpili tow. tow.: Urszula Ługowska, August Grabski, Piotr Kendziorek i Borys Hass. Swe odejście uzasadnili sprzeciwem wobec polityki kierownictwa Partii. Od dłuższego czasu toczył się w łonie naszej partii spór ideowy i taktyczny. Jedną z ważnych kontrowersji była kwestia stosunków palestyńsko-izraelskich oraz poziom zaangażowania w społeczną działalność Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej. Odchodzącym towarzyszom dziękujemy za wspólną pracę i walkę oraz życzymy powodzenia w dalszych poczynaniach.
Krajpwy Komitet Wykonawczy
Nowa Lewicy
Agata Nosal Jarosław Niemiec Piotr Ikonowicz
Warszawa, 26 maja 2009 r. |
|
GŁOSUJMY NA LEWICĘ SPOŁECZNĄ! |
|
|
|
 fot. Krzysztof Ciemny
Nowa Lewica wzywa do głosowania w wyborach europejskich na kandydatów Polskiej Partii Pracy i Polskiej Partii Socjalistycznej. Jednocześnie wyrażamy nasz zdecydowany sprzeciw wobec manipulacji mediów, które uchylają się od rzetelnego informowania o kampanii, programach i kandydatach lewicy społecznej. Tegoroczna kampania jeszcze raz pokazuje, że fasadowa demokracja służy politycznemu ubezwłasnowolnieniu ludzi pracy. Wszelkie próby politycznej organizacji pracowników są tłumione w zarodku. Sztuczny konflikt wewnątrz prawicowych elit (PiS-PO) zastępuje w mediach realny konflikt społeczny między pracą a kapitałem, bogatymi i biednymi, wykluczanymi i wykluczającymi.
Nowa Lewica wzywa działaczy antykapitalistycznej lewicy do zacieśnienia współpracy w budowaniu wspólnego projektu politycznego służącego upodmiotowieniu ludzi pracy. Tylko na tej drodze wyzyskiwana, zwalniana z pracy i wyrzucana z mieszkań większość, może wygrać wybory. Demokracja wymaga naszej wspólnej aktywności. Jej konsekwencją jest socjalizm, a alternatywą – barbarzyństwo. Nasza dzisiejsza walka w ruchu związkowym, lokatorskim, stowarzyszeniowym wpisuje się w całokształt walk społecznych o Europę Socjalną bez granic i Sprawiedliwy Świat. Warunkiem skuteczności tej walki jest konsolidacja, łączenie sił i potencjałów anty-systemowej lewicy, ruchów na rzecz upodmiotowienia obywateli.
Krajowy Komitet Wykonawczy Nowej Lewicy:
Agata Nosal, Jarosław Niemiec, Piotr Ikonowicz
Lublin, 22 maja 2009 r. |
|
POPULIZM CZYLI NAGA PRAWDA |
|
|
|
|
 Strajk w Stoczni gdańskiej czyli nasz populizm Chleba, pracy, tanich mieszkań. Równość, wolność, sprawiedliwość. Uczeni ekonomiści powiedzą – populizm. A tego zawsze chciał lud. Ogółu społeczeństwa nie interesują indeksy giełdowe, tempo wzrostu PKB, wykresy i diagramy. To czysta abstrakcja dla kogoś, kto pracuje świątek, piątek i niedziela jak wół i mimo, to trudno mu związać koniec z końcem. Na giełdzie nie ma aktywów, bo i z czego. Dochodzi do wniosku, że tempo wzrostu PKB go nie dotyczy, bo widzi, że owoce wzrostu konsumują tylko wybrani, najbogatsi obywatele i ci, którzy mają dojścia do pańskiego stołu. Wykresy i diagramy nie robią na nim wrażenia bo przeznaczone są dla tych, którzy rządzą i planują, a zwykły robociarz do rządzenia nie jest dopuszczany. Skołowany obywatel drugiej kategorii nie uwierzy w tej sytuacji w żadną demokrację i politykę i z braku lepszego wyjaśnienia nazwie to wszystko grandą i złodziejstwem, wybierając wewnętrzną emigrację czyli zupełny brak zainteresowania sprawami społecznymi, koncentrując się na tym, by jakoś to wszystko przeżyć. Nie interesuje się polityką, bo nie mając na nic wpływu. Może tylko zaciskać bezradnie zęby i narażać się na niepotrzebny stres. |
|
Więcej…
|
|
To robotnicze święto nie jest właściwie świętem. Czcimy pamięć chicagowskich robotników, którzy oddali życie w walce o wyzwolenie klasy robotniczej, jak i innych którzy ponieśli w tej walce ofiarę krwi i życia, ale na wspominaniu, które jest treścią innych świat 1 Maja się nie kończy. 1 Maja to od zawsze dzień walki i demonstracja tego czego żąda proletariat, a nie triumfu z dawnych zwycięstw. |
|
Więcej…
|
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 10 z 27 |